HOME NEWS ARTYKUŁY KOLEKCJONER SKLEP WIKI FORUM O STRONIE
Wizerunek orła na polskich banknotach i bonach, cz. I
Paweł Pawłowski, 2007-06-09 22:11:20
Może temat znany większości kolekcjonerom banknotów polskich ale uznałem ze warto zrobić małe podsumowanie i wraz z fotkami i krótkim komentarzem do nich. Uważam ze temat wart jest publikacji i będzie interesujący nawet dla kolekcjonerów monet , ..tu taka mała dygresja - w przypadku monet, temat wizerunka orła dopiero jest obszerny! W przypadku banknotów, bonów ograniczeni jesteśmy czasowo, wiadomym jest ze pierwsze polskie banknoty weszły do obiegu zaledwie 213 lat.
Temat postanowiłem potraktować luźno, bez rozpisywania szczegółów dot. samych papierków - te informacje można przeczytać w katalogach, w publikacji tej pokazałem wiele fotek co wraz z lekkim podejściem do tematu z pewnością ułatwi jego odbiór. Zapraszam do lektury !


Nie można zacząć inaczej jak od Biletów Skarbowych Insurekcji Kościuszkowskiej 1794, naszych pierwszych pieniędzy papierowych. Jak widzimy orzełek dość pocieszny, można rzec że to piskle, w końcu pierwszy raz "narodził" nam się na biletach Insurekcji Kościuszkowskiej.

Orzełek oczywiście w koronie, trochę wglądający jak w czapeczce - rogatywce, taki zawadiacki, ogólnie robi sympatyczne wrażenie, na późniejszej emisji biletów skarbowych 5gr , 10gr jakby już trochę urósł, wysmuklał. Ogólnie jego debiut na papierkach można uznać za udany.

W okresie Księstwa Warszawskiego, jeśli chodzi o banknoty mamy do czynienia z emisją talarów 1810.
Cóż niestety jego wizerunek został potraktowany po macoszemu, wpleciony w połowę herbu, co o nim samym możemy powiedzieć - a schudła nam biedaczyna, szyja wydłużona niczym u czapli i te piórko z tyłu głowy!!!, a na banknocie 5 talarów, proszę zwrócić uwagę nad herbem, wychodzi taki jakby zdenerwowany - nic dziwnego skoro zrobili z niego karykaturę, każdy by się zdenerwował :-)

W późniejszym okresie, naszemu orzełkowi niestety dostaje się jeszcze bardziej, mamy okres Królestwa Polskiego, Bank Polski zależny od okupantów i nic dziwnego ze jego wizerunek wpleciono w herb Rosji, carskiego dwugłowego orła.

W miedzy czasie mamy zryw powstańczy - Powstanie Listopadowe 1830 i proszę zwrócić uwagę, jak się nam ptaszyna odrodziła. Od razu widać że walczący, śmiało trzyma skrzydła w górę, dumnie nosi piękną koronę na głowie.

Niestety przychodzi okres po powstańczy i znów dostaje się naszemu bohaterowi , znów zostaje wpleciony w herb Rosji na banknotach rublowych , już nie złotowych..

Przychodzi kolejny zryw powstańczy - Postawnie Styczniowe 1863, wprawdzie nie mamy emisji banknotów ale jest emisja obligacji. I tam znajdujemy naszego orzełka, wprawdzie zgubił koronę, nic dziwnego czasy to były burzliwe ale jest, przetrwał! Odrodził się niczym feniks z popiołów.

Ba! na pieczęci Rządu Narodowego przybijanej na obligacjach z tego okresu, nawet jest uzbrojony w miecz i nie się czemu dziwić w końcu walczy - ZUCH !!!

W późniejszym okresie poprzedzającym odzyskanie niepodległości mamy do czynienia z emisją marek polskich 1916r - banknoty Generalnego Gubernatorstwa Warszawskiego, tu nad wizerunkiem orzełka okupant się napracował, stworzył naprawdę piękny jego obraz, oczywiście nie zrobił to z przyczyn sentymentalnych, miało to wydźwięk propagandowy ale pomijając uwarunkowania polityczne, efekt był znakomity.
Mocna ekspozycja na banknocie, czerwone tło herbowe, dbałość o szczegóły i wg mnie mamy piękny efekt, proszę zwrócić uwagę na złożoną kompozycję ogona.

Przy omawianiu wizerunku orła, warto wspomnieć o bonach patriotycznych, asygnatach, pożyczkach itp., często drukowanych za granicą przez emigrację, jak i tych drukowanych tuż przed jak i już po odzyskaniu niepodległości. Mnogość odmian orzełków, wizji artystycznych (często pociesznych) - to temat wdzięczny i wart krótkiego przybliżenia. A choćby tu na bonie/obligacji Skarb Wyzwolonej Polski 1853, proszę zwrócić uwagę jaki nietypowy orzełek, mocno zbudowany, z długim językiem, do tego nasadę ogona ma mocno ściśniętą klamrą (być może stąd ta grubsza tusza :-)

Jeszcze inną formę przybiera na bonach Polskiego Skarbu Wojskowego, warto wzmiankować, że tu na piersiach dzierży Pogoń.

O! a te są moje ulubione "orzełki", na bonach Skarbu Obrony Narodowej, celowo słowo orzełki umieściłem w cudzysłowiu, tu projektant orzełków przeszedł samego siebie, nie pozostaje mi nic innego jak zaposiłkować się cytatem z literatury... dobry wojak Szwejk kiedyś tak pięknie powiedział "...że one są tak brzydkie , że aż piękne!" :-)
Faworytem moim jest orzełek na bonie o nominale 100 marek, biedak wygląda jakby miał zaraz pęknąć! :-) Warto też zwrócić uwagę, że na niższym nominale 5 marek, orzeł posiadał jeszcze koronę, wprawdzie odskoczyła mu od głowy... i nic dziwnego ze na wyższych nominałach już jej nie ma, zgubił albo zepsuł? ;-)

Za to na bonie na Polską Organizację Wojskową, mimo że malutki, jest to uzbrojony po zęby, trzyma piecze nad pokaźnym arsenałem, takiemu nikt nie podskoczy :-)

I w całej okazałości, z pięknie rozłożonymi skrzydłami niczym kondor - na bonie 1 polon.

Inną formę nasz orzełek przyjmuje na bonach Naczelnego Komitetu Narodowego.

Ale na nominale 1000 marek tej emisji jest orzełek, który musi budzić respekt! Proszę zwrócić uwagę, toż to Pudzian w całej okazałości, mocno rozbudowana klata i jakie spojrzenie!!!

Bardzo ciekawym plastycznie projektem okazał się wizerunek orła na banknocie 50marek Bank dla Polski Zachodniej, wyemitowanym po wygranym Powstaniu Wielkopolskim, przez władze lokalne.

↑ do góry ↑

Paweł Pawłowski

© www.banknoty.com 2007. Grafika i wykonanie FiDu.
Wizerunki monet oraz banknotów należą do ich odpowiednich właścicieli i są użyte wyłącznie w celach informacyjnych.